… czyli rozsądni ludzie zawracają.
Gdzieś na początku grudnia zgadaliśmy się z Grześkiem, że zimą w górach jest fajnie i można by gdzieś wyskoczyć na weekend. Padło na Beskid Śląski, a konkretnie Chatkę Studencką na Pietraszonce. Kolega nie był tam od 15 lat, ja znałam tylko ze słyszenia – był więc cel.
